Jak kształtuje się polski rynek centrów danych?

Firmy nie chcą się martwić, że ich zasobom informacyjnym zagraża jakiekolwiek fizyczne lub systemowe niebezpieczeństwo. Często zamiast rozbudowywać własny dział informatyczny, w sensie kadrowym i materialnym, decydują się na outsourcing. Na przeciw ich oczekiwaniom wychodzą dystrybutorzy usług kolokacji IT.

Centra danych przede wszystkim zapewniają swoim klientom ochronę i redukcję kosztów. Serwery i sprzęt są umieszczone w miejscu, które posiada zaawansowaną technologicznie infrastrukturę oraz zespół ekspertów stale czuwający nad prawidłowym funkcjonowaniem urządzeń. Zaufanie do tego typu rozwiązań w najbardziej rozwiniętych krajach wciąż rośnie. Nie inaczej jest w Polsce. Okazuje się bowiem, że rynek centrów danych jest w Polsce jednym z bardziej perspektywicznych sektorów ICT.

Raport firmy PMR „Rynek centrów danych w Polsce 2016. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2016-2021” pokazuje, że w ostatnim czasie wzrosła zarówno wartość, jak i powierzchnia data center w naszym kraju. Obecnie odsetek firm korzystających z outsourcingu IT sięga 20-25%.

Najważniejsi klienci to zdecydowanie przedstawiciele sektora finansowego. Chętnie korzystają oni z zewnętrznych serwerowni, żeby zapewnić większe bezpieczeństwo przechowywanym danym. Duża część tej gałęzi gospodarki rozwija się w Warszawie, co nie pozostaje bez wpływu na lokalizację centrów danych. Aż połowa z 30 największych serwerowni mieści się w stolicy. To tam najłatwiej o pozyskanie znaczących partnerów biznesowych.

centra danychOczywistym wydaje się, że przecież położenie głównej siedziby firmy nie powinno mieć wpływu na wybór centrum przetwarzania danych, ale praktyka pokazała istnienie w tej kwestii silnej zależności. Przedsiębiorstwa decydujące się na kolokację IT najczęściej wybierają usługodawcę z tego samego miasta. Stąd też wynika nastawienie na Warszawę, gdzie działa większość największych, potencjalnych klientów.

Reszta polskich miast pozostaje w tyle, co nie znaczy, że data center tam nie funkcjonują. 4 znaczące znajdują się w Krakowie, 3 w Poznaniu, po 2 w Łodzi i w Toruniu. Rozwój branży, szczególnie poza stolicą, jest nierzadko napędzany przez dofinansowania z Unii Europejskiej. Możliwość wsparcia, połączona ze stale rosnącym popytem, to dobry znak dla firm planujących rozbudowę swoich obiektów albo założenie nowych.

Na ten moment największe centrum danych w Polsce jest własnością ATM. Kompleks obiektów, dzięki latom sukcesywnego powiększania serwerowni i pozyskiwania stałych klientów, wydaje się dawać im pozycję niekwestionowanego lidera.

Szacowane 20-25% firm korzystających z outsourcingu IT w Polsce to nadal niewiele w porównaniu z krajami na najwyższym poziomie rozwoju. Tam ich liczba osiąga nawet 80%. Osoby śledzące rozwój branży mogą się spodziewać, że w kolejnych latach będą obserwować wysyp nowych centrów, a co za tym idzie – wzrost zainteresowania tego typu usługami.